a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Friday, 27 January 2017

Domek z marzeń



Wymarzonych domków mam kilka.


A co, jak marzyć to na całego.


Na różnych etapach życia miałam różne wymarzone domy i tak jeden był w górach Bergen (hm, mam lęk wysokosci i nie lubie zimna, ale wtedy zaczytywałam się w Krystynie, córce Lawransa i Sadze o Ludziach Lodu), drugi w Sewilli, trzeci w Lizbonie, czwarty bez konkretnego miejsca... i jeszcze pewnie kilka pomniejszych mieszkanek by się gdzieś w pamięci znalazło.


Każdy z tych domów wypieszczony był starannie w mych marzeniach,  łącznie z  takimi detalami jak kolor ścian, meble w kuchni, wielkość podjazdu i najbliższym otoczeniem, bo przecież wiadomo, że sąsiedzi i okolica też stanowią o naszym komforcie:)



Pewnego pochmurnego dnia, przechadzając się po zatochach Minorki natknęłam sie na domek, ktory mnie uwiódł. Po prostu uwiódł.


Położony nad  samym brzegiem morza, tak ze pewnie  przy  nawet malym sztormie domek zalewa woda, trochę zaniedbany, ośmieliałbym się nawet twierdzić, że opuszczony, miał coś w sobie.


Moja wyobraźnia zaczęła działać. Pierwsze co bym zrobiła, gdyby oczywiście tak się stało, że domek byłby mój, to wyburzyłabym ten betonowy ni to pomost ni to nie wiadomo co i w jego miejsce wstawiłabym ewentualnie drewnianą kładkę. To samo ze schodami, zamiast betonu ja tam widzę lekkie drewniane schodki takie  w stylu wyspy.


Jednego czego bym nie zmieniła na pewno, to tego  morskiego koloru drzwi. Nie wiem, czy to nie właśnie one stoją za tym, że domkowi na plaży poświęcam posta.


Ciekawa jestem gdzie Wy  mieszkacie w Waszych marzeniach, może się zainspiruję i do kolekcji wymarzonych domów przybędzie kolejny?


29 comments:

  1. W skandynawskim czerwonym domu ze skrzypiącą podłogą, daleko na północy!
    O.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Skandynawskie domki rzeczywiscie sa urocze, tylko to zimno mnie przeraza :)

      Delete
  2. Hermosos lugares para ir a visitar, siempre atrae la cercanía la mar.

    Besos

    ReplyDelete
  3. Może właśnie dlatego jest ten obrzydliwy beton, bo w czasie sztormu trudno go zniszczyć, a drewno nie przetrzymałoby jednego potężnego uderzenia fal :(
    Co morze potrafi zrobić widać było na początku stycznia w Ustce, Pucku czy Sopocie :(

    ReplyDelete
  4. Daleko mi do wymarzonego domu. Twój jest uroczy.

    ReplyDelete
  5. Chyba każdy chciałby w takim zamieszkać ...
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wiem jak kazdy, ale ja tak :) Pozdrawiam seredecznie.

      Delete
  6. Mnie się właśni taki marzy :) Nad morzem :) Choć z drugiej strony fajny by też był na Mazurach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak jak napisalam, mam kilka wymarzonych domkow, a Mazury to bardzo przyjemna lokalizacja.

      Delete
  7. Bardzo ładny i ciekawie zlokalizowany :) A drzwi rewelacja!
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jedyny taki, na samej plazy. Pozdrawiam rowniez.

      Delete
  8. Drzwi w morskim kolorze są bardzo urocze. Ja raczej nie miałam nigdy marzeń związanych z domem, miejscem zamieszkania. Jednak uważam, że warto tak marzyć :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O, to ciekawe, bo ja zawsze o jakims tam domku marzylam :)

      Delete
  9. Śliczny. Nad samą wodą :) ale ma to niestety też swoje minusy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne ze ma, ten akurat wygladal nawet na opuszczony, cos w tym musialo byc, chyba jednak byl zbyt blisko wody.

      Delete
  10. Mój "domek" (mieszkanko) jest moim wymarzonym miejscem, azylem, oazą bezpieczeństwa. I choć nie leży na pięknej plaży, ani w zielonym gaju, a otoczenie ma całkiem nieciekawe to jest mój i tylko mój i tu mogę oddawać się marzeniom i działaniu. I można nawet powiedzieć, że jest nad morzem (choć od wody dzieli go pewna odległość) i jest też pod numerem 12, więc w jakimś sensie jest podobny temu na zdjęciu, tylko, że moje drzwi do domu mają całkiem inny, nieciekawy kolor. A moim marzeniem jest go zmienić (co za problem- prawda?) może na taki morski? a to by się sąsiedzi zadziwili. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  11. taki mały biały domek, i dużo wody za płotem. Idealnie:)

    ReplyDelete
  12. Marzenia trzeba mieć..., może się spełnią?? czego Ci zyczę, pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. Fajnie tak pomarzyć o małym domku nad morzem, kiedy co rano budzi nas szum morskich fal :)

    ReplyDelete
  14. Uroczo bardzo :) U nas zimno i mokro :(
    Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
  15. Una maravilla de imagenes..un beso desde Murcia..y feliz verano....

    ReplyDelete
  16. Świetna relacja i zdjęcia. :) Z przyjemnością przeczytałam. :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...